środa, 2 marca 2011

panterkowe buty

Powoli odliczam dni kiedy zrobi się ciepło i będe mogła swobonie wyjść i zrobić sobie zdjęcia w plenerze. W tym momencie mogę sobie tylko pomarzyć albo powspominać ,więc wybieram drugą opcje i pokazuje stare zdjęcia które nie były jeszcze opublikowane. Na moje szczęście w tym sezonie zapowiada się wielki powrót panterki , której jestem fanką od wielu lat i czuję ,że moja szafa zostanie wyposażona w nowe panterkowe nabytki. Podczas ostatnich wakacji upolowałam te buciki w mango na letnich wyprzedażach myśle ,że będe je nosić bardzo często więc się przgotujcie;) Jeśli chodzi o płaszczyk to go uwielbiam ale jest na mnie za duży i musze go sprzedać , może jeszcze dzisiaj podam linka do aukcji na allegro.
Płaszcz ma na metce xl ale moim zdaniem to L aktualnie schudłam do S więc dla mnie jest mega za duży, napewno będzie dobry na kogoś M-L.





13 komentarzy:

  1. Buty świetne. Nowoczesny nadruk, oldschoolowy fason.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny płaszczyk , ale jesli jest za duzy to po co go trzymac , komus innemu może dobrze posłuzyć :)

    Pozdrawiam i będę częściej zaglądała :)
    http://onemoreprice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny secik + obserwuję :)
    pozdrawiam cieplutko :>

    http://sasanja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ah i love the trench and those shoes.
    you are stunning.<3

    OdpowiedzUsuń
  5. Panterkowe butki, to był mój must have !
    Twoje są genialne !

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne buty oraz cały zestaw :)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie:

    http://beauty-fashion-shopping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. hey there!!!!!!!!!!
    what an amazing blog...
    if you want, we could follow each other...
    let us know!!!!!! ;)

    XOXO Francesca&Ingrid

    http://2befab.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Super butki;)
    Dzięki za fajny komentarz u mnie na blogu;D!

    OdpowiedzUsuń
  9. Buty są prześwietne! Też uwielbiam panterkę i z tego co widać, to mamy wielkie szczęście, bo panterka w najbliższym sezonie nie ginie. Cieszę się, że nie jest już utożsamiana tylko z Pussycat Dolls lub "tanimi" ciuchami dla "łatwych niuń" ;)

    u mnie njus. Jeżeli masz czas,ochotę i chęć, to zapraszam :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń